Preferuje backend, chociaż frontend nie jest mu straszny. Uwielbia programować grafikę 3D, zwłaszcza kiedy widać efekt końcowy. Jeżeli nie ma go przy klawiaturze, to biega w lesie lub po górach, najczęściej w Karkonoszach na długich i trudnych szlakach.
Mikołaj Gucki
Preferuje backend, chociaż frontend nie jest mu straszny. Uwielbia programować grafikę 3D, zwłaszcza kiedy widać efekt końcowy. Jeżeli nie ma go przy klawiaturze, to biega w lesie lub po górach, najczęściej w Karkonoszach na długich i trudnych szlakach.